...Adaś zdradzał cechy dziecka nadpobudliwego, niespokojnego; szybkie bieganie powodowało częste upadki. Często sprawiał wrażenie, jakby zauważał coś, wystawiając palec w nieznany punkt, bełkotał coś w niezrozumiałym języku. Czy wtedy kogoś widział? - Nie wiadomo. Ewa od dłuższego czasu miała problemy ze zdrowiem. Sytuacja uległa nasileniu w chwili, gdy w domu pojawiło się dziecko. Chłopczyk często domagał się przytulenia i noszenia na rękach. Matka zdawała sobie sprawę z warunków w jakich do tej pory się wychowywał, dlatego chętnie brała syna na ręce. Wiadomo, że każdy potrzebuje miłości i serca. Niestety przytulenie synka za każdym razem wiązało się u niej z pogorszeniem samopoczucia, zawrotami głowy i osłabieniem. Miała wrażenie, jakby dziecko wysysało z niej całą energię...
... Po dokonaniu rytuału oczyszczenia, matka doznała spokoju i od tej pory nie odczuwała dotychczasowych objawów, jednak w trzecią noc po „zabiegu”, w ich domu pojawiły się dziwne zjawiska, których nigdy nie udało się wyjaśnić...Wszyscy domownicy słyszeli dochodzące z piwnicy odgłosy trzaskania drzwiami, jakby ktoś usiłował stamtąd się wydostać. Trwało to przez kilka godzin: co godzinę mocniejsze uderzenie, co pół godziny – słabsze. Gdy mężczyźni wraz z psem zeszli do piwnicy, niczego i nikogo tam nie spotkali. Pies też zachowywał się normalnie. Po ich wyjściu, odgłosy przemieściły się do drugiej części podziemi i tam trwały do samego rana (!). Trudno powiedzieć co było przyczyną tych zjawisk, czy były to następstwa oczyszczenia chłopca czy raczej zapowiedź jakichś szczególnych wydarzeń (?). Zdarzenie miało miejsce pod koniec listopada, (25/26), zaś od stycznia równo co miesiąc wypadł pogrzeb kogoś z rodziny: dziadka, kuzyna, dalszych krewnych...i tak przez kilka miesięcy...
Więcej w najnowszym e-booku autorki -
https://ridero.eu/pl/books/widget/jej_dwa_swiaty/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz